Dom Kostka - metamorfoza
5
(1)

Miłośnicy designu z lat 60. i 70. widzą w tych domach ogromny potencjał. Prosta bryła idealnie wpisuje się w nowatorskie, minimalistyczne modernizacje architektoniczne. Prezentujemy dom z lat sześćdziesiątych na warszawskiej Sadybie, jako doskonały przykład udanej metamorfozy zarówno bryły zewnętrznej, jak i wnętrza domu.

Moda na vintage sprawiła, że takie domy cieszą się zainteresowaniem inwestorów. Prezentowany projekt modernizacji „domu kostki” jest doskonałym przykładem, że również nieustawne wnętrze można umiejętnie przeprojektować i nadać mu nietuzinkowy styl.

Na początku – nie ma co ukrywać – wyglądało to beznadziejnie. Piwnica zagracona tak, że nie można było do niej wejść. 90% powierzchni domu musiało zostać całkowicie wyremontowane. Jednak my dostrzegliśmy potencjał tego wnętrza i wyjątkowego miejsca na mapie Warszawy.

Żeby wydobyć urodę tego domu, trzeba było najpierw wyburzyć ściany, skuć tynki i zerwać podłogi, wypruć stare instalacje oraz osuszyć fundamenty i piwnice. Wymieniliśmy wszystkie instalacje i wprowadziliśmy tu nowoczesne rozwiązania. Jednym słowem przeprowadziliśmy generalny remont budynku. Ze starego wnętrza pozostały tu tylko tylko ściany z cegły, której urodę również doceniliśmy :)

Dodatkowo w domu zainstalowaliśmy system domu inteligentnego, nowoczesne systemy ogrzewania, uzdatniania wody i osuszania budynku oraz odkurzacz centralny. Gdy ta baza powstała, zajęliśmy się aranżacją wnętrza. Designerskie meble polskich projektantów, stylowe dodatki, sztuka młodych polskich artystów, nowoczesne rozwiązania i materiały, piękny zadbany ogród… Naprawdę włożyliśmy w ten projekt wiele serca i pracy. A efekt możecie ocenić sami.To naprawdę wyjątkowe miejsce w jednej z piękniejszych dzielnic Warszawy. W najbliższej okolicy znajdują się: szkoła, jeziorko, rezerwat przyrody, centrum handlowe, korty tenisowe i najpopularniejsze w stolicy restauracje.

architekt: Przemysław Lisiecki
współpraca projektowa:  Elżbieta Kuźniacka
www.visionhome.pl  

Foto: Hubert Zieliński Photography&Design

Dlaczego akurat kostka — i czego się po niej spodziewać

Domy budowane w Polsce od lat 60. do 80. mają jedną wspólną cechę, która dziś jest ich największą zaletą: prostą bryłę na planie zbliżonym do kwadratu, z nośnymi ścianami zewnętrznymi i niewielką liczbą ścian wewnętrznych przenoszących obciążenia. To znaczy, że układ pomieszczeń da się zmienić niemal dowolnie — a to w starym budownictwie rzadkość.

Typowy zestaw problemów też jest powtarzalny i można go przewidzieć, zanim kupi się dom:

  • Instalacje do całkowitej wymiany. Elektryka bez uziemienia i o przekrojach wyliczonych dla żarówek i radia, woda w stalowych rurach ocynkowanych zarastających od środka, kanalizacja żeliwna. Punktowe naprawy się nie opłacają — dlatego w opisanym remoncie instalacje wypruto w całości.
  • Brak albo szczątkowa izolacja przeciwwilgociowa fundamentów. Stąd osuszanie piwnic, o którym mowa w tekście. To jedna z najdroższych i najczęściej niedoszacowanych pozycji.
  • Izolacja termiczna praktycznie żadna. Ściany z cegły albo pustaka bez ocieplenia, strop nad ostatnią kondygnacją zasypany żużlem albo trocinami.
  • Niskie pomieszczenia i małe okna — zwykle 2,5 m wysokości i otwory dobrane do ówczesnych możliwości, a nie do dzisiejszych oczekiwań.
  • Schody w środku rzutu, często strome i wąskie, zajmujące najlepsze miejsce w domu.

Kolejność, której nie da się odwrócić

Przy remoncie generalnym starego domu kolejność prac decyduje o budżecie bardziej niż wybór materiałów. Zdanie z tekstu — najpierw baza, potem aranżacja — warto rozpisać:

  1. Diagnoza przed zakupem albo przed projektem. Stan fundamentów i wilgotność murów, rodzaj stropów (drewniany czy gęstożebrowy — to zmienia wszystko przy wyburzeniach i przy podłogówce), stan więźby, obecność azbestu w pokryciu dachu i w elewacji.
  2. Wyburzenia i nowy układ — po sprawdzeniu, które ściany są nośne. W kostce ich jest niewiele, ale usunięcie niewłaściwej kończy się podstemplowaniem stropu.
  3. Dach, okna, elewacja, izolacja fundamentów — wszystko, co zamyka budynek i zatrzymuje wilgoć.
  4. Instalacje, dopiero w zamkniętej i suchej bryle.
  5. Tynki, wylewki, podłogi, wykończenie.

Najkosztowniejszy błąd przy takich remontach to wykończenie wnętrza przed rozwiązaniem wilgoci. Świeży tynk na zawilgoconym murze odchodzi w pierwszym sezonie grzewczym i całą pracę robi się drugi raz.

Co warto zachować, a nie wyrzucać

W opisanym domu z oryginalnej substancji zostały ceglane ściany — i to jest reguła, nie wyjątek. Rzeczy z lat 60. i 70., które po odnowieniu wypadają lepiej niż cokolwiek nowego:

  • Ceglany albo kamienny mur po skuciu tynku — pod warunkiem oczyszczenia, uzupełnienia spoin i impregnacji preparatem paroprzepuszczalnym. Cegła pomalowana lakierem przestaje oddychać i zaczyna się łuszczyć.
  • Lastryko na schodach i posadzkach. Szlifowane i zaimpregnowane wygląda dziś jak materiał premium, a wymiana kosztowałaby wielokrotnie więcej.
  • Stalowe balustrady i oryginalna stolarka — po piaskowaniu i lakierowaniu.
  • Drewniane stropy belkowe odsłonięte tam, gdzie stan techniczny na to pozwala.

Trzy decyzje, które w kostce zmieniają najwięcej

  • Powiększenie otworów okiennych od strony ogrodu. Największy skok jakości za relatywnie rozsądne pieniądze — te domy mają zwykle jedną dobrze nasłonecznioną elewację i małe okna w niej.
  • Przeniesienie albo otwarcie schodów. Uwolnienie środka rzutu pozwala połączyć kuchnię, jadalnię i salon w jedną przestrzeń, czego pierwotny układ nie przewidywał.
  • Zagospodarowanie poddasza. Kostka ma zwykle pełną kondygnację pod dachem, często nieużywaną. Adaptacja wymaga sprawdzenia nośności stropu i ocieplenia połaci, ale daje kilkadziesiąt metrów bez powiększania bryły.

I rzecz formalna, o której łatwo zapomnieć przy generalnym remoncie: zmiana bryły, powiększenie otworów w ścianach nośnych, nadbudowa czy zmiana konstrukcji dachu wymagają projektu i zgłoszenia albo pozwolenia. Remont odtworzeniowy zwykle nie, ale granica między jednym a drugim bywa cienka — warto ustalić ją z projektantem przed pierwszym kuciem, a nie po.

Zobacz też

Metamorfoza Domu Kostki z Lat 60. na Warszawskiej Sadybie: Od Ruiny do Perełki Designu

Jakie są główne zalety domów kostka z lat 60. i 70. dla miłośników designu?

Prosta bryła tych domów idealnie wpisuje się w nowatorskie, minimalistyczne modernizacje architektoniczne, dając duży potencjał do aranżacji.

Co było największym wyzwaniem podczas remontu domu na Sadybie?

Dom był w bardzo złym stanie, wymagając wyburzenia ścian, skucia tynków, zerwania podłóg, wymiany instalacji oraz osuszenia fundamentów i piwnic.

Jakie nowoczesne rozwiązania zostały zastosowane w remontowanym domu?

Dom został wyposażony w system domu inteligentnego, nowoczesne systemy ogrzewania, uzdatniania wody i osuszania budynku oraz odkurzacz centralny.

Co wyróżnia lokalizację domu na Sadybie?

Dom znajduje się w pięknej dzielnicy Warszawy, w pobliżu szkoły, jeziorka, rezerwatu przyrody, centrum handlowego, kortów tenisowych i popularnych restauracji.

Artykuł okazał się przydatny?

Kliknij na gwiazdkę i oceń

Ocena 5 / 5. Ilość ocen: 1

Brak ocen!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here