Kwiaty w doniczkach
4.8
(6)

Zielone lub kwitnące rośliny stanowią naturalną ozdobę każdego wnętrza. Żywe kwiaty w wazonie wyglądają znacznie lepiej, niż zielone kwiaty , jednak rośliny w doniczkach są znacznie bardziej trwałe. Naszym zdaniem mogą być one prawdziwą ozdobą pomieszczenia. Wszystko zależy od tego, jak się je wyeksponuje we wnętrzu. Oto nasze pomysły na kwiaty doniczkowe w salonie.

Kwiaty doniczkowe jako ozdoba w salonie

Rośliny w doniczkach będą idealną ozdobą każdego salonu. Nie tylko ocieplają wnętrze, ale też przede wszystkim dostarczają tlenu. Aby połączyć piękne z pożytecznym projektanci i designerzy szukają coraz ciekawszych sposobów na wyeksponowanie kwiatów w pomieszczeniu. Klasyczne doniczki są już niemodne, podobnie, jak umiejscowienie roślin na parapetach okien. Nasi projektanci postanowili oryginalnie wprowadzić akcenty zieleni do projektowanych przez siebie wnętrz. Przy aranżacji salonu nowoczesnego doskonale sprawdzą się wyraziste w formie rośliny, które świetnie wyglądają pojedynczo. Jednym w interesujących sposobów na wyeksponowanie kwiatów w salonie lub w innych pomieszczeniach są stojące na ziemi, duże donice.  Aby kwiaty w doniczkach zyskały na urodzie można też pokusić się o… powieszenie ich na ścianie. Dla fanów bardziej klasycznych rozwiązań proponujemy postawienie pojedynczych doniczek na przymocowanych do ściany półeczkach. Do łask wróciły też designerskie kwietniki, na których można tworzyć ciekawe i inspirujące kompozycje. Kwiaty doniczkowe można również stawiać na stołkach, stolikach, półkach i wiszących kwietnikach.

Szukacie inspiracji na wyeksponowanie kwiatów doniczkowych? Oto nasze propozycje.

Najpierw światło, potem wygląd

Rośliny w salonie giną najczęściej nie z braku opieki, tylko dlatego, że zostały wybrane pod wnętrze zamiast pod warunki. Sprawdź, ile światła ma miejsce, w którym roślina ma stanąć, i dopiero potem idź po nią.

  • Blisko okna południowego lub zachodniego, pełne słońce: kaktusy i sukulenty, strelicja, juka, oliwka, figowiec sprężysty. Uwaga na letnie słońce przez szybę — potrafi poparzyć liście.
  • Jasno, ale bez bezpośredniego słońca — to najlepsze warunki dla większości roślin domowych: monstera, fikus dąbrowolistny, kalatea, paproć, filodendron.
  • Dalej od okna, półcień: zamiokulkas, sansewieria, epipremnum, skrzydłokwiat, aglaonema. To rośliny, które wybaczają najwięcej.
  • Kąt bez dostępu do światła dziennego — tu żadna roślina nie przeżyje na stałe. Albo dołóż lampę doświetlającą, albo postaw sztuczną, albo rotuj rośliny co kilka tygodni.

Praktyczny test: jeśli w danym miejscu za dnia nie da się wygodnie czytać bez zapalania światła, to jest półcień albo cień, niezależnie od tego, jak jasno się wydaje.

Podlewanie: przelanie zabija częściej niż susza

To najczęstsza przyczyna śmierci roślin doniczkowych i wynika z dobrych intencji. Korzenie potrzebują powietrza — stojąc w wodzie, gniją.

Zasady, które ratują większość roślin:

  • Sprawdzaj palcem, nie kalendarzem. Wsuń palec na dwa, trzy centymetry w ziemię. Wilgotna — nie podlewaj.
  • Doniczka musi mieć otwór odpływowy. Ozdobna osłonka bez otworu jest w porządku, ale wewnątrz musi stać właściwa doniczka z drenażem.
  • Wylewaj wodę z podstawki po kilkunastu minutach. Roślina stojąca w wodzie to roślina z gnijącymi korzeniami.
  • Zimą podlewaj znacznie rzadziej. Rośliny zwalniają, a my grzejemy — to właśnie zimą najczęściej się je przelewa.

Osobny problem zimowy to suche powietrze od grzejników. Rośliny postawione bezpośrednio nad kaloryferem albo w strumieniu ciepła z nawiewu tracą wilgoć szybciej, niż zdążą ją pobrać — brązowe końce liści to zwykle ten objaw, a nie brak wody w ziemi.

Uwaga o tlenie

Tekst powyżej wspomina, że rośliny dostarczają tlenu. To prawda w sensie biologicznym, ale warto dopowiedzieć skalę, żeby nie budować na tym oczekiwań.

Głośne badania o oczyszczaniu powietrza przez rośliny prowadzono w szczelnych komorach laboratoryjnych. W normalnym pokoju, z wentylacją i wietrzeniem, wpływ kilku doniczek na skład powietrza jest znikomy — żeby uzyskać mierzalny efekt, trzeba by ich kilkuset. Nocą rośliny dodatkowo pobierają tlen, choć w ilościach bez znaczenia dla człowieka.

To nie jest argument przeciwko roślinom, tylko za wybieraniem ich z właściwego powodu: wyglądają dobrze, zmieniają odbiór wnętrza i podnoszą lokalnie wilgotność powietrza, która zimą w ogrzewanych mieszkaniach bywa zbyt niska. Tego ostatniego efektu, w odróżnieniu od oczyszczania, da się realnie doświadczyć przy większej grupie roślin.

Kompozycja: skala i liczba

Uwaga z tekstu o wyrazistych roślinach pojedynczo jest dobrym punktem wyjścia. Kilka reguł, które sprawiają, że zieleń wygląda na zaplanowaną.

Jedna duża roślina bije pięć małych. Figowiec albo monstera w dużej donicy działa na przestrzeń jak mebel — porządkuje kąt, zmiękcza pion ściany, wypełnia pustkę za fotelem. Pięć małych doniczek rozstawionych po pokoju czyta się jako bałagan.

Grupuj w nieparzystych liczbach i na różnych wysokościach. Trzy rośliny obok siebie — jedna wysoka na podłodze, jedna średnia na stołku, jedna zwisająca z półki — tworzą kompozycję. Trzy identyczne w rzędzie tworzą ekspozycję sklepową.

Donice w jednej rodzinie. Ten sam materiał albo ten sam kolor spina bardzo różne rośliny w całość. To najprostszy sposób, żeby przypadkowa kolekcja zaczęła wyglądać celowo.

Uwaga na skalę donicy. Duża roślina w za małej donicy wygląda na tymczasową i częściej się przewraca. Przy roślinach podłogowych, o których mowa w tekście, donica powinna mieć wyraźną masę — to ona jest podstawą kompozycji.

Rośliny a dzieci i zwierzęta

Kwestia, o której warto pomyśleć przed zakupem, bo dotyczy wielu popularnych gatunków.

Sok roślin z rodziny obrazkowatych — a należą do niej difenbachia, monstera, filodendron, skrzydłokwiat, zamiokulkas — zawiera szczawian wapnia i podrażnia jamę ustną oraz przewód pokarmowy. Dla kota albo małego dziecka, które pogryzie liść, kończy się to zwykle podrażnieniem, ale przy difenbachii bywa poważniejsze.

Najgroźniejsze dla kotów są lilie — nawet niewielka ilość pyłku czy liścia może uszkodzić nerki. Jeśli w domu jest kot, lilii nie wnosi się w ogóle, także w bukietach ciętych.

Bezpieczne alternatywy o podobnym wyglądzie: kalatea, palma koczownicza, paproć nefrolepis, pilea, fiołek afrykański. W domu ze zwierzętami warto też ustawiać rośliny wyżej — na kwietnikach i wiszących półkach, o których wspomina tekst powyżej.

Zobacz też

Pomysły na aranżację kwiatów doniczkowych w salonie – trendy i inspiracje

Jak wyeksponować kwiaty doniczkowe w nowoczesnym salonie?

W nowoczesnych salonach doskonale sprawdzają się wyraziste w formie rośliny, umieszczone pojedynczo w dużych donicach stojących na ziemi. Alternatywą są doniczki powieszone na ścianie lub umieszczone na przymocowanych do ściany półkach.

Jakie są modne sposoby na aranżację kwiatów doniczkowych?

Modne jest odejście od klasycznych doniczek na parapetach. Zamiast tego, rośliny eksponuje się w dużych donicach na ziemi, wiesza na ścianach, umieszcza na designerskich kwietnikach, stołkach, stolikach i półkach.

Czy kwiaty doniczkowe pełnią tylko funkcję dekoracyjną?

Oprócz walorów estetycznych, kwiaty doniczkowe dostarczają tlenu, co przyczynia się do poprawy jakości powietrza w pomieszczeniu.

Gdzie szukać inspiracji na aranżację kwiatów w salonie?

W artykule [z linkiem do galerii] znajdziesz inspirujące pomysły na wyeksponowanie kwiatów doniczkowych w salonie.

Artykuł okazał się przydatny?

Kliknij na gwiazdkę i oceń

Ocena 4.8 / 5. Ilość ocen: 6

Brak ocen!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here