Kuchnia otwarta na salon to coraz częstsze rozwiązanie w nowobudowanych mieszkaniach. Łącząc te dwa wnętrza nie tylko zyskujemy dodatkowe metry kwadratowe, ale też sprawiamy, że obydwa pomieszczenia doskonale ze sobą współgrają. Połączone stołem jadalnianym nie tracą swoich pierwotnych funkcji, a wręcz przeciwnie – tworzą jedną, spójną i funkcjonalną całość. Zobacz, jak urządzić dużą i małą kuchnię w salonie.
Mała kuchnia w salonie
Biel sprzyja ograniczonej przestrzeni. Białe fronty szafek z MDFu , biały bar pełniący funkcję stołu, jasne ściany, wszystko jest kontynuacją stylu w całym mieszkaniu. Zabawne zdjęcie na barze oddzielającym strefę kuchenną od salonowej, czarne hokery na stalowych nogach i srebrne oświetlenie czyni przestrzeń niezwykle nowoczesną. Tak wygląda nasza otwarta na salon kuchnia.
Duża kuchnia otwarta na salon
Dysponując większą przestrzenią możemy wyraźniej oddzielić aneks od salonu, np. ciemnymi meblami kuchennymi i innym kolorem podłogi.
Łącznikiem niech będzie mini wyspa w roli stołu. Nad nią duże białe lampy, które synchronizują się z lampą stojącą w salonie. Płynne przenikanie się kuchni i salonu nie określa jednoznacznie, gdzie kończy się jedno a zaczyna drugie. Nowoczesny sposób na zaaranżowanie wnętrza.
Kuchnia otwarta na salon – pomysły na aranżację tego wnętrza:
Marzy Ci się nowoczesny aneks kuchenny w salonie? Zobacz inne nasze pomysły:
Wyspa, półwysep czy bar — co się zmieści
Element łączący kuchnię z salonem, o którym mowa w tekście powyżej, może przyjąć trzy formy. Wybór rzadko jest kwestią gustu — najczęściej decydują centymetry.
- Wyspa wymaga przejścia z każdej strony: minimum 100 cm, komfortowo 120 cm. Do tego sama wyspa ma zwykle 90–100 cm głębokości. Realnie potrzeba więc pomieszczenia o szerokości co najmniej 340–360 cm, żeby wyspa miała sens.
- Półwysep jednym bokiem przylega do zabudowy albo do ściany, więc wymaga przejścia tylko z trzech stron. Mieści się tam, gdzie wyspa już nie, i pełni te same funkcje.
- Bar, jak w opisanej małej kuchni, jest najwęższy. Blat o głębokości 40–60 cm z hokerami po jednej stronie zajmuje minimum miejsca, a mimo to rozdziela strefy i daje miejsce do jedzenia.
Wysokości blatów i hokerów — liczby, które łatwo pomylić
To jest najczęstszy błąd przy zamawianiu baru czy wyspy z miejscem do siedzenia: hokery kupione osobno nie pasują do blatu.
Trzy standardowe wysokości blatu:
- Blat roboczy: 85–95 cm — dobierany do wzrostu użytkownika, nie z katalogu.
- Blat barowy: 105–110 cm — wyższy, typowy dla barów oddzielających kuchnię od salonu.
- Blat stołowy: 74–76 cm — do zwykłych krzeseł.
Zasada doboru siedzisk jest prosta: między siedziskiem a spodem blatu powinno zostać 25–30 cm. Do blatu roboczego 90 cm pasuje więc hoker o wysokości siedziska około 60–65 cm, do blatu barowego 110 cm hoker 75–80 cm. Różnica jednej kategorii oznacza kolana pod brodą albo nogi w powietrzu.
Druga liczba, o której się zapomina: nawis blatu nad kolanami powinien wynosić co najmniej 25–30 cm. Bez niego siedzi się bokiem, a nie przodem do blatu. Przy wyspie oznacza to albo szerszy blat, albo cofnięcie szafek pod spodem.
Na szerokość jednego miejsca przy barze licz około 60 cm. Trzy hokery potrzebują więc blisko dwóch metrów blatu, a nie półtora.
Czy w ogóle można wyburzyć tę ścianę
Otwarta kuchnia w nowym budownictwie jest projektowana od razu. W starszym mieszkaniu oznacza wyburzenie, a to nie zawsze jest możliwe.
Ściana działowa — zwykle z cegły dziurawki, gazobetonu albo płyty gipsowej, cienka, nie przenosi obciążeń. Można ją usunąć, ale i tak warto to zgłosić zarządcy, bo w niektórych wspólnotach wymaga to zgody.
Ściana nośna — grubsza, zwykle 24 cm i więcej, przenosi ciężar stropu. Jej naruszenie wymaga projektu konstrukcyjnego, zgody i wykonania nadproża. Samowolne wyburzenie ściany nośnej jest poważnym zagrożeniem dla całego budynku.
Jeśli nie masz pewności, którą ścianę masz przed sobą, decyduje rzut budynku albo opinia konstruktora, a nie grubość oceniona na oko czy stukanie w tynk. Przy okazji sprawdź, czy w ścianie nie biegną instalacje — najczęściej elektryka i wentylacja, których przełożenie potrafi kosztować więcej niż samo wyburzenie.
Podłoga: jedna czy dwie
Tekst powyżej wspomina o innym kolorze podłogi jako sposobie oddzielenia stref. To działa, ale ma swoją cenę, którą warto znać.
Jedna podłoga w całym wnętrzu optycznie je powiększa i jest najbezpieczniejszym wyborem przy metrażu poniżej trzydziestu metrów. Do kuchni trzeba wtedy wybrać materiał odporny na wodę — winyl, deska wodoodporna albo gres drewnopodobny.
Dwa materiały pozwalają dać płytki tam, gdzie leje się woda, i ciepłe drewno w salonie. Kluczowe są dwie rzeczy: łączenie poprowadzone prostą linią, najlepiej w świetle przejścia, a nie po łuku ani na środku pomieszczenia, oraz wyrównanie poziomów. Różnica grubości między gresem a deską to typowo kilka milimetrów i albo zniweluje się ją wylewką, albo zostaje listwa progowa, o którą zaczepia się stopą.
Przechowywanie, czyli ukryty koszt otwartej kuchni
To jest rzecz, którą odkrywa się po wprowadzeniu. Otwarta kuchnia prawie zawsze ma mniej szafek górnych niż zamknięta — bo jedna ściana zniknęła, a nad barem czy wyspą niczego się nie wiesza.
Trzeba to nadrobić gdzie indziej:
- Wysoka zabudowa do sufitu na jednej ze ścian. Oddaje więcej pojemności niż rząd standardowych szafek górnych.
- Szuflady zamiast szafek dolnych — ta sama kubatura, ale dostęp do wszystkiego bez klękania.
- Szafka narożna z systemem wysuwnym, bo martwy narożnik w małej kuchni to kilkadziesiąt litrów straconej przestrzeni.
- Spiżarka, choćby wąska słupkowa. W otwartej kuchni jest szczególnie cenna, bo pozwala schować to, czego nie chcesz mieć na widoku.
Przy okazji warto pamiętać o tym, co opisuję szerzej przy aranżacji salonu z aneksem: w otwartej kuchni okap i cicha zmywarka przestają być dodatkiem, a stają się warunkiem tego, żeby dało się w tym wnętrzu wypoczywać.
Zobacz też
- Trójkąt roboczy w kuchni: jedno pytanie, sześć różnych odpowiedzi. Ile naprawdę wynoszą te odległości
- Zabudowa w małej kuchni – praktycznie, nowocześnie i stylowo
- Biała kuchnia. Jak przełamać biel frontów?
- Czy wyspa sprawdzi się w niewielkiej kuchni?
Kuchnia otwarta na salon: Pomysły na nowoczesną aranżację
Jakie są zalety otwartej kuchni na salon?
Otwarta kuchnia na salon powiększa optycznie przestrzeń, łączy funkcjonalnie dwa pomieszczenia i sprzyja integracji domowników.
Jak urządzić małą kuchnię otwartą na salon?
W małej kuchni otwartej na salon warto postawić na jasne kolory, np. białe fronty szafek i jasne ściany, aby optycznie powiększyć przestrzeń. Dodatki, takie jak czarne hokery czy srebrne oświetlenie, dodadzą nowoczesnego charakteru.
Jak zaaranżować dużą kuchnię otwartą na salon?
W dużej kuchni można zastosować ciemniejsze meble i inny kolor podłogi, aby wyraźniej oddzielić aneks od salonu. Mini wyspa pełniąca rolę stołu i spójne oświetlenie pomogą w płynnym połączeniu obu stref.
Gdzie szukać inspiracji na aranżację kuchni otwartej na salon?
W artykule znajdziesz galerie zdjęć z różnymi pomysłami na aranżację kuchni otwartej na salon, zarówno małej, jak i dużej.






























aranżacje bomba
marzy mi sie takie mieszkanie z antresolą – na dole salon, na górze sypialnia
Kuchnia otwarta na salon , super rozwiązanie do małych jak i dużych kuchni. Przy tak dużym i różnorodnym wyborze okapów, możemy pozwolić sobie na niebanalne rozwiązania. Mówię tu oczywiście o polskich firmach.