Jak zaaranżować mieszkanie?
5
(2)

Kupno mieszkania to pierwszy kosztowny krok w życiu przyszłych właścicieli. Drugim jest również wykończenie tego wnętrza w taki sposób, żeby było ono funkcjonalne, nowoczesne i zachęcało do spędzania w nim czasu.

Nakład energii i kosztów jest tak ogromny przy tej inwestycji, że niewiele osób może sobie pozwolić na kupno dużego mieszkania. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę, że także w pięćdziesięciometrowym mieszkaniu można stworzyć takie pomieszczenia, jak dwa odrębne pokoje, salon z aneksem kuchennym, przedpokój i łazienkę. Jak urządzić mieszkanie, które będzie funkcjonalne i nowoczesne? Oto nasz pomysł na 50-metrowe mieszkanie.

Jak urządzić mieszkanie o powierzchni 55,41 m2?

Urządzane mieszkanie ma dokładnie 55,41 metrów kwadratowych powierzchni i pierwotnie było to klasyczne M2 z aneksem kuchennym i łazienką. Dzięki kilku ciekawym rozwiązaniom udało się zaoszczędzić mnóstwo miejsca na dwie sypialnie, salon z aneksem i przedpokój. Jak udało się tak zorganizować tę niewielką przestrzeń?

Zanim jednak dokonano zmian, powstał najpierw projekt koncepcyjny, a następnie profesjonalie przygotowany projekt wnętrza 3D. Przeorganizowanie pomieszczeń w tym wnętrzu wymagało przede wszystkim wyburzenia ścianek działowych. Aby zaoszczędzić miejsce na szafy wnękowe i dodatkowe schowki, zamiast ścianek działowych w mieszkaniu pojawiły się zabudowy. Służą one nie tylko jako ściany oddzielające trzy pomieszczenia, ale też jako praktyczne szafy.

W części wypoczynkowej zmieściła się wygodna sofa i kącik jadalniany.  Wąska, ale praktyczna wyspa oddziela salon od aneksu kuchennego.

Jeden z pokoi służy za sypialnię właścicieli. W drugim mieści się pokoik dziecięcy. Czego przy tym metrażu chcieć więcej?

Sprawdź też inne nasze porady na temat nieruchomości.

 

Zabudowa zamiast ścianki — zalety i jedna poważna wada

Rozwiązanie z opisanego mieszkania, w którym ścianki działowe zastąpiono szafami, jest w małym metrażu bardzo skuteczne. Ścianka murowana o grubości 12 cm zajmuje miejsce i nic nie daje; szafa o głębokości 60 cm zajmuje pięć razy więcej, ale oddaje kilka metrów sześciennych schowka. Przy 50 metrach to różnica między mieszkaniem uporządkowanym a zagraconym.

Jest jednak konsekwencja, o której trzeba wiedzieć przed decyzją: szafa nie tłumi dźwięku tak jak ściana. Płyta meblowa o grubości 18 mm z pustką w środku przenosi rozmowy i dźwięk telewizora znacznie lepiej niż mur. W mieszkaniu, gdzie za jedną stroną zabudowy śpi dziecko, a po drugiej ogląda się film, to codzienny problem.

Co pomaga:

  • Wypełnienie przestrzeni — szafa pełna ubrań i pościeli tłumi wyraźnie lepiej niż pusta.
  • Wełna mineralna w konstrukcji, jeśli zabudowa jest robiona na wymiar — warstwa kilku centymetrów w plecach szafy kosztuje niewiele, a robi realną różnicę.
  • Szczelne zamknięcie od góry i od dołu. Największa część dźwięku przechodzi szczelinami, nie przez płytę. Zabudowa musi sięgać do sufitu i przylegać do podłogi.
  • Drzwi po stronie pomieszczenia głośniejszego, tak żeby korpus szafy został od strony sypialni.

Zanim wyburzysz ściankę

Przeorganizowanie układu, od którego zaczyna się ten projekt, wymaga rozstrzygnięcia dwóch rzeczy.

Czy ściana jest nośna. Ścianka działowa — zwykle 6–12 cm, z cegły dziurawki, gazobetonu albo płyty gipsowej — nie przenosi obciążeń i można ją usunąć. Ściana nośna, grubsza, wymaga projektu konstrukcyjnego, zgody i wykonania nadproża. O tym, która jest która, rozstrzyga rzut budynku albo opinia konstruktora, a nie grubość oceniona na oko.

Formalności. Nawet przy ściance działowej w spółdzielni czy wspólnocie zwykle obowiązuje zgłoszenie do zarządcy. Zmiana układu pomieszczeń bywa też odnotowywana w dokumentacji mieszkania — to ma znaczenie przy późniejszej sprzedaży, gdy rzut w księgach nie zgadza się ze stanem faktycznym.

Minimalne wymiary pomieszczeń

Przy dzieleniu 50 metrów na trzy pokoje warto znać granice wyznaczone przepisami, żeby nie zaprojektować pomieszczenia, które formalnie nie jest pokojem.

  • Pokój sypialny dla jednej osoby: minimum 6 m², dla dwóch osób: minimum 8 m².
  • Szerokość pokoju: minimum 2,2 m przy pokoju jednoosobowym i 2,4 m przy wieloosobowym.
  • Wysokość pomieszczenia mieszkalnego: 2,5 m. To istotne, jeśli planujesz sufit podwieszany z halogenami.

Poniżej tych wartości powstaje nie pokój, tylko garderoba albo schowek — i tak będzie traktowany w dokumentach.

Drzwi zabierają więcej, niż myślisz

Drobiazg, który w małym mieszkaniu robi realną różnicę: skrzydło drzwi otwierane do wewnątrz zajmuje mniej więcej metr kwadratowy podłogi, na której nie można nic postawić. Przy trzech pomieszczeniach to trzy metry, czyli sześć procent całego mieszkania.

Alternatywy, od najtańszej:

  • Zmiana kierunku otwierania — czasem wystarczy przełożyć zawiasy, żeby skrzydło przestało blokować najlepszy fragment ściany.
  • Drzwi przesuwne po ścianie — tanie i szybkie, ale blokują pas ściany, na którym nie powieszisz już niczego.
  • Drzwi chowane w kasecie w ścianie — najlepsze przestrzennie, znikają całkowicie. Wymagają ścianki o odpowiedniej grubości i decyzji na etapie budowy ścianek, więc idealnie pasują właśnie do remontu z wyburzeniem.
  • Drzwi harmonijkowe — najtańsze, ale słabo tłumią dźwięk i szybko się zużywają.

Jedna paleta na całe mieszkanie

W mieszkaniu, w którym z jednego punktu widać trzy pomieszczenia naraz, spójność kolorystyczna przestaje być kwestią gustu, a staje się narzędziem powiększania.

Praktycznie: ta sama podłoga w całym mieszkaniu poza łazienką, ta sama biel stolarki, drzwi i listew, ta sama baza kolorystyczna ścian. Charakter poszczególnych pokoi buduj tekstyliami i dodatkami, nie kolorem ścian. Cztery różne kolory ścian w małym mieszkaniu sieką je na kawałki i sprawiają, że wydaje się mniejsze, niż jest.

To samo dotyczy wysokich zabudów: jeśli szafy pełnią funkcję ścian, powinny być w kolorze ścian. Zabudowa w innym odcieniu natychmiast czyta się jako mebel wstawiony do pokoju, a nie jako część architektury.

Kolejność, która oszczędza pieniądze

Uwaga z tekstu, że najpierw powstał projekt koncepcyjny, a dopiero potem projekt szczegółowy, jest w małym metrażu kluczowa — i najczęściej pomijana.

W mieszkaniu o powierzchni pięćdziesięciu metrów prawie wszystkie meble muszą być robione na wymiar albo starannie dobrane co do centymetra. Kupienie sofy przed ustaleniem układu kończy się tym, że sofa dyktuje projekt. Kolejność, która działa: układ funkcjonalny, potem instalacje, potem zabudowa, na końcu meble wolnostojące i dodatki.

Instalacje zasługują na osobne zdanie: przy przeorganizowaniu układu to jedyny moment, żeby przenieść gniazdka, punkty świetlne i przyłącza. Poprawianie tego później oznacza kucie ścian w wykończonym mieszkaniu.

Artykuł okazał się przydatny?

Kliknij na gwiazdkę i oceń

Ocena 5 / 5. Ilość ocen: 2

Brak ocen!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here