Designerska osłona na kaloryfer? Możesz ją zrobic sam! Zobacz jakie to proste.
5
(1)

Bardzo często zdarza się, że kaloryfery potrafią oszpecić całą aranżację. Niestety nowoczesne grzejniki dekoracyjne są jeszcze bardzo drogie i trudno dostępne. Jak zatem wkomponować stary, nieestetycznie wyglądający kaloryfer w nowoczesne wnętrze? Odpowiedzią dla wszystkich, którzy zastanawiają się nad tym problemem będzie z pewnością dekoracyjna osłona na kaloryfer. Tego typu maskownice doskonale wyglądają we wnętrzach nie ograniczając jednocześnie funkcji samego kaloryfera.

Osłona na kaloryfer dopasowana do stylu wnętrza

Stare, nieestetycznie wyglądające kaloryfery to zmora wszystkich projektantów wnętrz. Niestety nie zawsze możliwe jest zamontowanie grzejników w miejscach mało widocznych. Mimo że pełnią one ważną funkcję w domu, to ich wygląd często odbiega od stylu wnętrza i zwyczajnie nie pasuje do reszty wystroju. Problem potęguje się w szczególności, gdy w mieszkaniu zamontowane są grzejniki starego typu. Pomocną dłoń w rozwiązaniu tego problemu podały inwestorom firmy produkujące osłony na grzejniki. Dzięki nim dziś w internecie można kupić gotowe produkty. Osłona może być także wykonana przez nas własnoręcznie lub możemy też samodzielnie ją pomalować. Nieestetyczny kaloryfer możemy osłonić ścianką wykonaną z płytek ceramicznych lub paneli, pomalowanych na odpowiedni odcień.

Taka maskownica na kaloryfer może być bardziej lub mniej dekoracyjna. Może być wykonana z drewna, w którym wycięte są wzory. Ciekawym pomysłem może być zastosowanie takiej ażurowej osłony w zestawieniu z instalacją świetlną. Dzięki takiemu rozwiązaniu kaloryfer nie będzie „straszył”, a sama osłona stanie się dodatkowym elementem dekoracyjnym we wnętrzu.

Oto nasze pomysły na zakrycie starych kaloryferów.

Zobacz też inne nasze inspirujące porady dla majsterkowiczów.

Osłona zabiera ciepło — ile i jak to ograniczyć

To jest najważniejsza rzecz, o której trzeba wiedzieć przed zabudową grzejnika, a której nie mówi żaden katalog maskownic. Każda osłona obniża wydajność grzejnika.

Grzejnik oddaje ciepło na dwa sposoby: promieniowaniem z powierzchni i konwekcją, czyli przepływem powietrza, które wchodzi zimne od dołu i wychodzi ciepłe górą. Osłona blokuje jedno i drugie. Przy szczelnej, pełnej zabudowie strata bywa bardzo wyraźna; przy dobrze zaprojektowanej ażurowej — niewielka.

Cztery rzeczy decydują o tym, po której stronie wylądujesz:

  • Dół musi być otwarty. To tam wchodzi zimne powietrze. Zamknięcie dołu osłony jest błędem kasującym konwekcję niemal całkowicie.
  • Góra musi mieć wylot — otwarta szczelina albo szeroka perforacja. Ciepłe powietrze musi mieć którędy wyjść.
  • Ażur co najmniej w połowie powierzchni frontu. Gęsta, ozdobna siateczka z drobnymi otworami wygląda ładnie, a dusi grzejnik.
  • Odstępy: minimum 5 cm od grzejnika z przodu i po bokach, a najlepiej 8–10 cm. Osłona przylegająca do żeber działa jak koc.

Głowica termostatyczna w zabudowie — pułapka, która kosztuje na rachunku

Ta konsekwencja zabudowy jest jeszcze mniej oczywista, a odczuwalna co miesiąc.

Głowica termostatyczna reguluje przepływ, mierząc temperaturę powietrza wokół siebie. Zamknięta w osłonie mierzy temperaturę w zabudowie, która jest znacznie wyższa niż w pokoju. Głowica uznaje więc, że jest ciepło, i przykręca grzejnik — w pokoju robi się chłodno, a Ty podkręcasz ustawienie i grzejesz nieefektywnie.

Rozwiązania są dwa:

  • Wycięcie w osłonie w miejscu głowicy, tak żeby pozostała w powietrzu pokoju. Najprostsze i darmowe.
  • Głowica z czujnikiem zdalnym — sam czujnik na kapilarze wyprowadza się poza zabudowę. Rozwiązanie właściwe przy pełnej obudowie, koszt kilkudziesięciu złotych.

Przy okazji: osłona musi dawać się zdjąć bez narzędzi albo mieć klapę przy zaworach. Grzejnik trzeba odpowietrzyć raz na sezon, a przy awarii hydraulik musi się dostać do zaworu.

Z czego zrobić osłonę

Temperatura powierzchni grzejnika w typowej instalacji to kilkadziesiąt stopni, więc materiały, które wytrzymają, są w zasadzie wszystkie — pod warunkiem zachowania odstępu.

  • Płyta MDF z frezowanym ażurem — najpopularniejsza, tania, daje się pomalować na kolor ściany i wtedy znika. Na wilgoć reaguje pęcznieniem, więc w łazience wybierz wersję wodoodporną.
  • Sklejka — wytrzymalsza od MDF i ładniejsza na krawędziach, dobra przy osłonie pełniącej funkcję siedziska.
  • Blacha perforowana, malowana proszkowo — najlepsza z punktu widzenia przepływu powietrza, bo ażur może być bardzo gęsty przy dużej powierzchni otwarcia. Pasuje do wnętrz industrialnych.
  • Listwy drewniane w rytmie, mocowane pionowo lub poziomo z odstępami — najprostsze do wykonania samodzielnie i bardzo aktualne wzorniczo.

Malując osłonę, użyj farby odpornej na temperaturę i pamiętaj, że ciemne kolory nagrzewają się mocniej. Nie stosuj folii samoprzylepnych ani tapet — odchodzą od ciepła.

Zrób z niej mebel

Skoro osłona i tak zajmuje miejsce, warto, żeby coś dawała. Pomysł z instalacją świetlną, o którym mowa w tekście powyżej, jest jednym z kilku.

  • Parapet albo blat na górze osłony — miejsce na książki, doniczki i lampę. Uwaga: postawione tam rośliny stoją w strumieniu gorącego powietrza i będą przesychać.
  • Siedzisko z poduszką pod oknem. Wymaga solidnej konstrukcji i wolnej przestrzeni pod spodem na przepływ powietrza.
  • Zabudowa z półkami po bokach — grzejnik znika w środku ciągu, a wnęka okienna staje się kompozycją.
  • Osłona z podświetleniem — taśma LED za ażurem rzuca wzór na podłogę. Ciekawy efekt w przedpokoju.

Kiedy lepiej nie zasłaniać

Osłona nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem i warto znać alternatywy.

Odnowienie grzejnika. Stary żeberkowy kaloryfer oczyszczony z rdzy i pomalowany farbą do grzejników w kolorze ściany przestaje rzucać się w oczy, nie tracąc ani procenta mocy. Najtańsze możliwe rozwiązanie.

Wymiana na grzejnik płytowy. Jeśli i tak planujesz remont, wymiana bywa tańsza niż porządna zabudowa stolarska — a nowoczesny grzejnik płytowy jest płaski i neutralny.

Zasłony do parapetu, nie do podłogi. Zasłona opadająca przed grzejnikiem odcina ciepło od pokoju i kieruje je prosto na okno. To bardzo częsty i kosztowny błąd, niezależny od tego, czy masz osłonę.

I jedna rzecz do sprawdzenia przed decyzją: jeśli w pomieszczeniu bywa chłodno już teraz, zabudowa pogorszy sytuację. Wtedy zamiast osłony warto najpierw sprawdzić, czy grzejnik nie jest zapowietrzony albo za mały do kubatury pomieszczenia.

Zobacz też

Artykuł okazał się przydatny?

Kliknij na gwiazdkę i oceń

Ocena 5 / 5. Ilość ocen: 1

Brak ocen!

2 KOMENTARZE

    • Droga Pani,

      osłona na kaloryfer, o którą Pani pyta została wykonana ręcznie z pomalowanych na czarno listew :) kupionych w Castoramie. Tu ma Pani więcej zdjęć i numer odcinka :)
      http://dekoratorniatv.pl/deko/360.php
      Wszystkie odcinki archiwalne powinny być jeszcze dostępne online na stronie ipla.tv

      Z pozdrowieniami
      Monika Plichta

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here